Sara i Daniel znaleźli nas przez Internet dosłownie na 3 miesiące przed weselem – szczęśliwie ich termin mieliśmy wolny, więc po wymianie maili i rozmowie telefonicznej zdecydowali się podpisać umowę. Tak się złożyło, że na żywo zobaczyliśmy się dopiero w dniu ich ślubu. Przygotowania zarówno Sary jak i Daniela odbyły się w rodzinnym domu Panny Młodej w Bielewie. Pomimo tego, że w domu podczas przygotowań było dość sporo rodziny, to nie było czuć w powietrzu nerwowej atmosfery. Sara jako ślubną kreację wybrała piękną suknię od Violi Piekut (www.violapiekut.com) oraz szpilki z Hego’s Milano (www.hegos.eu). Daniel założył garnitur oraz buty ślubne marki Vistula (www.vistula.pl).

Do kościoła nie było daleko, zaledwie jakieś 100 metrów, może też ten fakt sprawił, że Państwo Młodzi nie musieli się denerwować, czy na pewno na czas wyjdą z domu, żeby zdążyć. Za to inna rzecz trochę wszystkich martwiła – pogoda, która tego dnia była bardzo ryzykowna, duszno, burza z ulewą wisiały w powietrzu. Do kościoła wprowadził Sarę jej tata. Kościół był pięknie udekorowany kwiatami i białymi dekoracjami przez Kwiaciarnię Lampasiak z Krzywinia. Państwo Młodzi na znak swojej miłości nałożyli obrączki firmy YES, a po ceremonii pojechaliśmy na wesele w kierunku Poznania, a dokładnie do pobliskiego malowniczego Puszczykowa. To tam znajduje się nowoczesny designerski czterogwiazdkowy obiekt, łączący w sobie butikowy hotel HOT_elarnia (www.hotelarnia.pl), luksusowe spa SPA_larnia oraz aromatyczną restaurację TASTE_it, w której właśnie odbyło się wesele Sary i Daniela.

Kompleks ten jest idealnie położony, z dala od miejskiego zgiełku, wśród zieleni (tuż obok jest Wielkopolski Park Narodowy) – jesteśmy pewni, że zarówno Młoda Para jak i goście czuli się tam wyjątkowo! Wystrój sali weselnej był zrobiony w bardzo dobrym guście, dla gości – oprócz serwowanych potraw – dostępny był również bufet. Weselnicy siedzieli przy okrągłych stołach, co jest coraz częściej spotykanym rozwiązaniem na weselach, a swoje miejsce mogli znaleźć dzięki mapce i winietkom. Wejście Sary i Daniela do restauracji uświetnił wystrzał konfetti, natomiast toast oraz składanie życzeń odbyło się z tyłu, na wejściu do pięknego ogrodu.

Obsługę muzyczną zapewniał DJ i niezwykle utalentowana wokalistka z DJ Fokus Group (www.fokusgroup.pl/). Na sam pierwszy taniec, dla swojej wygody, Sara postanowiła zmienić sukienkę na krótszą wersję, lecz zaraz potem z powrotem założyła suknię ślubną. Po pierwszym bloku tanecznym nadeszła chwila wytchnienia dla Młodej Pary – udaliśmy się do ogrodu na kilka zdjęć z rodzicami oraz kilka ujęć portretowych. Podczas wesela goście pięknie się bawili na parkiecie, ale również chętnie spędzali czas na zewnątrz, gdyż wieczór był ciepły, a chmury burzowe przeszły bokiem.

Sara i Daniel nie zapomnieli również o swoich najmłodszych gościach – dla dzieci była zapewniona animatorka weselna, która wymyślała różne zabawy w ogrodzie (m.in. puszczanie ogromnych baniek mydlanych), zachwyt dzieci bezcenny! A rodzice dzięki temu mogli spokojnie poszaleć na parkiecie. Podczas zabawy weselnej koleżanki Sary przygotowały dla niej foto-niespodziankę, co było dla Młodej Panny bardzo wzruszającą niespodzianką. Czteropiętrowy tort weselny swoim stylem nawiązywał do stylu restauracji – z jednej strony minimalistyczny, bez kwiatów czy figurek, z drugiej strony bardzo elegancki, utrzymany w kremowo-złotej tonacji, piękny (i smaczny!). Zapraszamy Was do obejrzenia zdjęć z wesela w zielonym sercu Wielkopolski.